PLFA II: Lowlanders pokonali Mustangs Płock 16:0

0 1

Nie udało się ekipie Mustangs Płock powtórzyć sukcesu sprzed dwóch lat i pokonać faworyzowanej drużyny Białystok Lowlanders. Lider Grupy Wschodniej Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II, w starciu w Białymstoku, pokonał przyjezdnych 16:0.

Pierwsza kwarta to wzajemne badanie się przez obie ekipy. Ostatnim razem drużyny spotkały się dwa lata temu, więc na powrót musiały się oswoić ze swoimi stylami gry. Szybciej zaaklimatyzowali się Lowlanders, którzy już w pierwszej kwarcie byli blisko zdobycia przyłożenia. Jednak na kilka jardów przed polem punktowym zawodnicy tej ekipy zgubili piłkę. Nadrobili tę stratę z nawiązką w następnej kwarcie, kiedy dwukrotnie skutecznie przełamali defensywę Mustangów. Po jednym przyłożeniu zdobyli: Tomasz Żukowski oraz Michał Maksimowicz. W obu tych zagraniach Lowlanders zaliczyli także podwyższenia za dwa punkty (Maksimowicz oraz Adam Szymczuk).

Druga połowa to zdecydowane zwycięstwo… pogody. Upalna temperatura dała się zawodnikom we znaki i gra zwolniła tempo. Żadnej z ekip nie udało się zdobyć przyłożeń, choć Mustangi dwukrotnie były blisko pola punktowego przeciwnika. Spotkanie mimo wyraźnej przewagi wyniku po stronie Lowlanders było wyrównane i bardzo zacięte. Dominowały akcje biegowe i mocna siłowa gra. Nie wszyscy zawodnicy wytrzymali te warunki, upał i emocje sportowe. Rafał Bierć z Lowlanders oraz Paweł Kosiński z Mustangs opuścili boisko za niesportowe zachowanie.

– To był bardzo trudny i wyrównany mecz. Warunki nas nie rozpieszczały: ponad 30-stopniowy upał, do tego boisko ze sztuczną murawą. To znacznie zmniejszyło komfort gry. Pierwsza połowa była znacznie lepsza w naszym wykonaniu, ponieważ uzbieraliśmy sporą zaliczkę punktową. Chcieliśmy ją powiększyć po przerwie, ale zabrakło nam sił. Zupełnie jakby uszło z nas powietrze – podsumował Michał Maksimowicz, wiceprezes białostockiej drużyny.

– Lowlanders górowali nad nami przede wszystkim technicznie. Nie sprostaliśmy im ani w obronie, ani w ataku. W drugiej kwarcie wpuściliśmy dwa przyłożenia i podwyższenia, których nie udało się już w tych warunkach odrobić. Po przerwie z nieco lepszej strony pokazała się nasza defensywa, ale to prawdopodobnie efekt zmęczenia przeciwników. W ofensywie zabrakło wykończenia – byliśmy dwukrotnie pod polem punktowym, ale nie daliśmy rady postawić kropki nad i. Ta przegrana bardzo komplikuje naszą sytuację, ponieważ, aby myśleć o awansie do następnej rundy musimy wygrać nasze następne dwa mecze – oznajmił Tomasz Włudarski, prezes Mustangs.

Swój następny pojedynek Lowlanders stoczą na własnym boisku – 7 sierpnia podejmą Radom Rocks. Zaś Mustangi dzień później ugoszczą w Płocku Torpedy Łódź.

Białystok Lowlanders – Mustangs Płock 16:0 (0:0, 16:0, 0:0, 0:0) [GALERIA ZDJĘĆ]

II kwarta

8:0 przyłożenie Tomasza Żukowskiego po 10-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Michał Maksimowicz)

16:0 przyłożenie Michała Maksimowicza po 16-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Adam Szymczuk po podaniu od Tomasza Żukowskiego)

Tabelę oraz komplet wyników PLFA I można znaleźć pod adresem: tabela PLFA I 2010

Tabele oraz komplet wyników PLFA II można znaleźć pod adresem: tabele PLFA II 2010

Aktualne informacje, wyniki, tabela oraz relacje ze spotkań znajdują się na stronie www.pzfa.pl

Zostaw odpowiedź